W styczniu wybralismy się z Mają i Artem, Aniką i Marco na ‘narty’. Okolica jest super, ale trafiliśmy akurat na wakacje prawosławe. Niestety ‘Ruscy’ (było ich miliony) wyznają zasadę przy wyciągach ‘im mocniej sie pcham tym szybciej kolejka się rusza’. Mam nadzieje, że za rok będą Alpy.
Na koniec zdjęcie z telefonu:





0 Odpowiedzi do “2007 – styczeń, strbskie pleso, słowacja”